Na warszawskim Bemowie w rejonie ul. Gorczewskiej i Powstancow Slaskich od czwartku mozna bezplatnie korzystac z bezprzewodowego internetu tzw. hotspot. Jedynym warunkiem skorzystania z tej uslugi jest posiadanie komputera wyposazonego w specjalna karte, ktora umozliwia - przez bezprzewodowe lacze radiowe - dostep do sieci. Przewidywana liczba jednoczesnych uzytkownikow to kilkaset osob, a parametry internetu to 512 kilobitow na sekunde. Cztery nadajniki zainstalowano na dachu ratusza dzielnicy oraz po jednym na dachach Centrum Kultury Art.Bem przy ul. Konarskiego i gimnazjum nr 82 przy ul. Czumy.Jak powiedzial burmistrz Bemowa Jaroslaw Dabrowski na specjalnej konferencji prasowej zorganizowanej wlasnie na dachu ratusza, jest to pierwsza tego typu samorzadowa inicjatywa w Warszawie.

- W tej chwili uruchomilismy czat internetowy i o wszystkich sprawach dotyczacych urzedu dzielnicy mozna sie dowiedziec w rozmowie z urzednikiem, ktory w godzinach pracy bedzie odpowiadal na pytania mieszkancow - powiedzial Dabrowski.

Dostep do sieci ze wzgledow bezpieczenstwa jest ograniczony. Mieszkancy poprzez lacza beda mogli przegladac strony www, wysylac i odbierac poczte elektroniczna, korzystac z komunikatorow. Zablokowane jest natomiast dzialanie programow wymiany plikow typu "peer to peer".

Wladze dzielnicy maja nadzieje, ze w przyszlym roku uda sie zapewnic dostep do internetu na terenie calego Bemowa. Do tego bedzie niezbedne ok. 300 nadajnikow. Planowany koszt calego projektu to 2-3 mln zl. Dostep bedzie calkowicie bezplatny.

Hotspoty sa instalowane najczesciej w hotelach, restauracjach, lotniskach, dworcach, uczelniach, centrach handlowych, centrach miast i innych miejscach publicznych. Usluga czasami jest bezplatna lub tez platnosc nastepuje m.in. za pomoca karty kredytowej. Popularna na zachodzie Europy usluga kilka lat temu pojawila sie takze w Polsce. Najwiecej hotspotow jest w wojewodztwie mazowieckim, pomorskim i slaskim.

Informuje: Interia.pl