Poltora tysiaca studentow z Poznania pod sad? - taki moze byc efekt nalotu policji na uzytkownikow sieci komputerowej obslugujacej domy studenckie Politechniki Poznanskiej - sugeruje "Gazeta Wyborcza". Z kolei w wypowiedzi udzielonej Dziennikowi Internautow policja nie potwierdza, ale i nie zaprzecza, krazacym pogloskom, ze akcja ma szerszy zasieg i uzytkownicy sieci komputerowych innych polskich uczelni powinni sie miec na bacznosci, jesli wykorzystuja je w bezprawny sposob.
Policja przesluchala na razie 6 studentow w sprawie rozpowszechniania w komputerowej sieci domow studenckich Politechniki Poznanskiej pirackiego oprogramowania oraz materialow objetych prawem autorskim. Zatrzymania podejrzanych dokonano w srode, 23 maja.

Informuje: Interia.pl