Hakerzy stworzyli na swoje potrzeby zaszyfrowany komunikator internetowy.
Chca oni w ten sposob ukryc sie przed scigajacymi ich sluzbami, ktore szpieguja ich kanaly komunikacyjne. Dzieki aplikacji o nazwie CarderIM hakerzy sprzedaja takie informacje jak numery kart kredytowych czy adresy e-mail.To czesc podziemnej gospodarki opartej na sprzedazy danych finansowych” – powiedzial w Londynie Andrew Moloney z firmy RSA, podczas swojej prezentacji na miedzynarodowym kongresie dotyczacym e-przestepczosci. „Czesto hakerzy, ktorzy zdobyli numery kart kredytowych nie maja zamiaru przeksztalcic danych w prawdziwe pieniadze. Ale sa tacy, ktorzy tego chca, a w internecie obie strony moga sie spotkac. Zeby moc korzystac z programu trzeba nalezec do zaufanej grupy. My mamy tam swoich agentow. Oni wiedza, ze my patrzymy i sluchamy” – dodal Moloney.

Nie wiadomo jak wiele osob uzywa CarderIM. Jego kopie ciezko jest znalezc w internecie. Wiadomo natomiast, ze program korzysta z zaszyfrowanych serwerow, ktore nie zapisuja rozmow jego uzytkownikow. Wedlug Moloneya hakerzy potrzebowali bardziej bezpiecznego komunikatora, poniewaz wiekszosc darmowych programow przesyla wiadomosci jako czysty tekst, a ten moze zostac latwo przechwycony.

ÂŹrodlo: wirtualnemedia.pl