Wedlug sondazu firmy Kaspersky Lab, w Wielkiej Brytanii nadal nie podejmowane sa wystarczajace dzialania w celu ochrony informacji osobowych. Dobrze znana firma Kaspersky Lab, producent rozwiazan sluzacych do ochrony danych, opublikowal wyniki sondazu na temat stosowania hasel przeprowadzonego przez wsrod brytyjskich uzytkownikow komputerow PC.

Badanie wykazalo, ze 62 proc. uzytkownikow posiada do 10 kont online, ktore wymagaja hasel, natomiast 23 proc. posiada ponad 20 kont zabezpieczanych haslem. Szokujace jest to, ze ponad polowa uzytkownikow (51 proc.) stosuje od jednego do czterech hasel dostepu do konta, 30 proc. uzytkownikow stosuje od 5 do 10 hasel, a tylko tylko 9 proc. wykorzystuje 20 roznych hasel w celu uzyskania dostepu do 20 roznych kont.

Jest to szczegolnie niepokojace w swietle wynikow raportu firmy Gartner, ktore pokazuja, ze w ciagu ostatniego roku liczba przypadkow kradziezy tozsamosci wzrosla w Stanach Zjednoczonych o 50 proc. Wedlug danych statystycznych Home Office, w wyniku kradziezy tozsamosci gospodarka Wielkiej Brytanii poniosla straty w wysokosci 1,7 miliardow funtow rocznie.

Rownie niepokojacy jest sposob, w jaki wybieramy nasze hasla. Wsrod powszechnie podawanych hasel znajdowaly sie imiona zwierzat domowych, imiona dzieci, imiona malzonkow, numery rejestracyjne samochodow, daty urodzen, pseudonimy czy ulubione piosenki.

Sytuacja ulega jednak poprawie. Mozna odniesc wrazenie, ze kampania bankow i firm finansowych w koncu przynosi rezultaty - sondaz Kaspersky Lab pokazuje, ze 79 proc. uzytkownikow uzywa przynajmniej kombinacji liter i cyfr w haslach.

Informuje: Interia.pl