Jak podaje magazyn "Chip", cyfrowe zabezpieczenie zapisu HD-DVD opierajace sie o zarzadzanie prawami AACS, ktore mialo chronic plyty HD-DVD oraz Blu-ray, zostalo zlamane. Haker opublikowal kod programu, ktory potrafi obejsc "Advanced Access Content System" (AACS).

AACS zostal stworzony wspolnymi silami IBM-a, Intela, Microsoftu(i wszystko jasne), Panasonica, Sony, Toshiby, The Walt Disney Company oraz Warner Bros Studios. W zabezpieczenie to byl wyposazony film HD, ktory programista „muslix64” zakupil wraz z napedem HD-DVD.


Ze wzgledu na to, ze karta graficzna nie byla wyposazona w HDCP oraz monitor HD byl wpiety do portu DVI, oprogramowanie napedu HD-DVD odmawialo wyswietlenia filmu. Film mozna bylo jednak ogladac na zwyklym monitorze wyposazonym w port D-SUB . Niesprawiedliwe - uznal muslix64 i zdolal w przeciagu 2 tygodni napisac program w Javie, ktory obchodzi zabezpieczenie.

Jakie zabezpieczenie by nie bylo... Ludzki umysl przejdzie je wszystkie...

Nie mniej jednak skladam chold dla ludzi takich jak on!