[center:73850c8a6e][/center:73850c8a6e]

W poniedzialek RN TVP odwolala Bronislawa Wildsteina z funkcji prezesa telewizji publicznej. W jego miejsce powolany zostal Andrzej Urbanski, ktory w najblizszym czasie bedzie p.o. prezesa TVP.
O wyrzuceniu Wildsteina z Telewizji Polskiej mowiono od dawna. Z TVP nie byl zadowolony PiS, ktory sam powolal Wildsteina na to stanowisko, jak i partie koalicyjne. Sam byly prezes telewizji publicznej stwierdzil, ze spodziewal sie takiej decyzji.


- Nie moglem skonczyc tego, co zaczalem i doprowadzic do momentu, gdy te zmiany bylyby bardziej widoczne, ale to wpisane bylo w ta robote - skomentowal decyzje Rady Nadzorczej TVP Bronislaw Wildstein. - Mysle, ze pomimo wszystko wiele rzeczy udalo mi sie zaczac - dodal byly prezes Telewizji Polskiej.

Odwolanie prezesa bylo mozliwe dzieki uzupelnieniu Rady Nadzorczej. Przypomnijmy, ze w poniedzialek Andrzej Urbanski, doradca prezydenta Lecha Kaczynskiego zostal nowym czlonkiem RN TVP. Rada odwolala Bronislawa Wildsteina ze stanowiska prezesa telewizji publicznej na wniosek Roberta Rynku-Wernera, pelniacego jak dotad obowiazki szefa Rady.

Przed podjeciem decyzji o odwolaniu Wildsteina, przewodniczaca Rady Nadzorczej TVP zostala Janina Goss. Nowa przewodniczaca zostala wybrana w poniedzialek wieczorem. Wczesniej RN nie miala przewodniczacego, poniewaz Slawomir Skrzypek, ktory pelnil ta funkcje zostal mianowany prezesem NBP.


W nocy z poniedzialku na wtorek Rada Nadzorcza TVP wybrala Andrzeja Urbanskiego na p.o. prezesa telewizji publicznej. Urbanski jest takze kandydatem PiS na pelnoprawnego prezesa spolki.

media2.pl


Wildstein: narazilem sie swoja niezaleznoscia



Bronislaw Wildstein poczytuje sobie za zasluge, ze z przyczyn politycznych zostal odwolany z funkcji prezesa TVP.
Przyznal w radiowej Trojce, ze spodziewal sie swego odwolania, gdy wczoraj po poludniu Andrzej Urbanski zostal mianowany na czlonka Rady Nadzorczej telewizji publicznej. Po odwolaniu w nocy Wildsteina, Urbanski jest pelniacym obowiazki prezesa TVP.

Gosc Trojki wyrazil nadzieje, ze pod rzadami Urbanskiego TVP moze zachowa niezaleznosc. Wildstein wykluczyl mozliwosc zgloszenia sie do rozpisanego konkursu na nowego prezesa TVP.

Gosc Programu Trzeciego uwaza, ze dziennikarz, ktory nie ma jasnych pogladow politycznych jest balwanem. Ale - co podkreslil Wildstein - wlasne poglady polityczne dziennikarza to co innego niz partyjniactwo i uleganie mu.

W rozmowie z TVN24 byly prezes TVP powiedzial, ze zyczy swemu nastepcy, by zrzucil kostium polityka i wrocil do kostiumu dziennikarza.

Do swoich sukcesow zaliczyl miedzy innymi przeksztalcenie TVP3 w kanal informacyjny.

Wildstein powiedzial, ze nie czuje sie ofiara polityczna i ze w czasie swojego urzedowania narazil sie swoja niezaleznoscia kilku osobom i srodowiskom.

W poniedzialek Wildstein wychodzac z TVP przyznal, ze czuje sie zawiedziony, poniewaz nie mogl dokonczyc swojej misji w TVP.

- Nie moglem skonczyc tego, co zaczalem i doprowadzic do momentu, gdy te zmiany bylyby bardziej widoczne. Ale to bylo wpisane w te robote. Poniewaz odwolywano mnie juz pareset razy, wiec wreszcie za ktoryms razem musialo sie udac - powiedzial dziennikarzom. Ja tu swoje probowalem zrobic mysle, ze mimo wszystko udalo mi sie pare rzeczy zaczac" - podkreslil.

Wildstein powiedzial, ze nie zna przyczyn swojego odwolania. - Dowiedzialem sie tylko, ze zostalem odwolany - powiedzial. Zaznaczyl, ze zaczal sie domyslac, iz w poniedzialek straci stanowisko ok. 16, gdy zapowiadano nadzwyczajne posiedzenie rady nadzorczej.

Pytany co bedzie teraz robil, powiedzial ze ma "sporo do roboty". - Ksiazke musze skonczyc, nie bede narzekal - podkreslil.

W rozmowie z "Dziennikiem" Bronislaw Wildstein mowi: - Chcialem zrobic z TVP telewizje publiczna, czyli taka, ktora nie jest wlasnoscia zadnych grup biznesowych, lobby czy partii politycznych. Z czasem tych politycznych przeciwnikow przybywalo.

Od poniedzialku Andrzej Urbanski, byly szef kancelarii prezydenta Lecha Kaczynskiego, pelni obowiazki p.o. prezesa TVP.

Wczesniej zwolana w trybie nadzwyczajnym Rada Nadzorcza spolki odwolala dotychczasowego prezesa telewizji Bronislawa Wildsteina, a takze wybrala ze swojego grona nowa przewodniczaca - zostala nia Janina Goss.

Zmiany we wladzach TVP staly sie mozliwe po tym, jak minister skarbu uzupelnil sklad rady nadzorczej TVP powolujac do niej Urbanskiego w miejsce Slawomira Skrzypka, ktory byl przewodniczacym Rady i reprezentowal w niej resort Skarbu Panstwa. Skrzypek opuscil RN, gdy zostal prezesem Narodowego Banku Polskiego. Po powolaniu Urbanskiego Rada znow ma pelny, 9-osobowy sklad i moze podejmowac uchwaly.

Za odwolaniem Wildsteina glosowalo szesciu z siedmiu obecnych na glosowaniu czlonkow rady, jeden byl przeciw. Powolanie Urbanskiego na p.o. prezesa odbylo sie zas jednoglosnie.

Urbanski opuscil posiedzenie Rady Nadzorczej telewizji publicznej, nie rozmawiajac z dziennikarzami. Goss powiedziala zas, ze Urbanskiego wybrano p.o. prezesa, poniewaz "nie bylo podstaw do innej decyzji". Dodala, ze "musi zostac ogloszony konkurs". Ogloszenie o konkursie na prezesa TVP ukaze sie w srodowej "Rzeczpospolitej", a oferty bedzie mozna skladac do 3 kwietnia, po czym nastapi otwarcie kopert i wstepne rozmowy z kandydatami.

Wniosek o odwolanie Wildsteina zglosil zastepca szefa rady nadzorczej TVP Robert Rynkun-Werner (z ramienia Samoobrony). Jak przypomnial wniosek ten "wisial w powietrzu" od dawna. - Okolicznosci, ktore zmusily rade do odwolania prezesa Wildsteina od osmiu miesiecy byly te same - nie radzenie sobie z biezaca dzialalnoscia spolki, z zarzadzaniem spolka, kiepskie wyniki - w telewizji spada ogladalnosc, spadaja przychody - powiedzial Rynkun-Werner.

Pytany przez dziennikarzy dlaczego odwolanie prezesa odbylo sie w tak blyskawicznym tempie (minister skarbu powolal Urbanskiego do rady nadzorczej ok. godz. 17.00, a Wildsteina odwolano przed 23.00) powiedzial, ze zostawia to bez komentarza, zaznaczyl jednak, ze "nie widzi podstaw do twierdzenia, ze byla to decyzja polityczna".

Wedlug Rynkun-Wernera pelnienie obowiazkow w zarzadzie nie koliduje z funkcja Urbanskiego w radzie nadzorczej. - Rada moze oddelegowac swojego czlonka do pelnienia tych obowiazkow - powiedzial Rynkun-Werner.

Dodal, ze RN nie spotkala sie w poniedzialek z Wildsteinem. - Czekalismy na prezesa, chcielismy mu oczywiscie podziekowac, ale opuscil spolke nie informujac o tym rady - powiedzial.

Bronislaw Wildstein byl prezesem TVP przez ponad dziewiec miesiecy - od 11 maja 2006 roku. Jego odwolania wielokrotnie domagali sie politycy w tym Andrzej Lepper i Roman Giertych, ktory zarzucal TVM m.in., ze nie informuje o podejmowanych przez niego inicjatywach. Z kolei poparcie dla prezesa Wildsteina wielokrotnie deklarowala m.in. szefowa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Elzbieta Kruk.

We wrzesniu 2006 r. premier Jaroslaw Kaczynski powiedzial w wywiadzie dla "Zycia Warszawy", ze wielokrotni bronil Wildsteina przed wspolkoalicjantami, ale teraz juz go bronic nie bedzie. Premier wyjasnil, ze ma dosyc sytuacji, w ktorej jest oskarzany o upartyjnienie TVP, a "z drugiej strony ta sama telewizja bardzo go atakuje".

Poniedzialkowy "Newsweek" napisal, ze Wildstein mialby stracic stanowisko, poniewaz "bracia Kaczynscy sa niezadowoleni ze sposobu, w jaki telewizja publiczna informowala o raporcie z likwidacji WSI".

Obecny p.o. prezesa TVP Andrzej Urbanski to jeden z najblizszych wspolpracownikow prezydenta Lecha Kaczynskiego. Urbanski od wrzesnia ubieglego roku doradzal prezydentowi sprawach politycznych i spolecznych. Wczesniej - od grudnia 2005 r. do czerwca 2006 r. - pelnil funkcje szefa Kancelarii Prezydenta. Byl specjalista od kontaktow z mediami i czlowiekiem do specjalnych poruczen.

Nowa przewodniczaca rady nadzorczej TVP Janina Goss jest radca prawny m. in. w Spoldzielni Spozywcow "Spolem" w Lodzi, Banku Gospodarki Zywnosciowej, wojewodzkim Inspektoracie Ochrony Srodowiska oraz Samorzadowym Kolegium Odwolawczym w Lodzi.
onet.pl