Witam wszystkich.
Od 5lat posiadam i uzytkuje laptop Sony Vaio PCG-GRT815E. Wczoraj normalnie go wlaczylem posiedzialem z godzinke na necie i w miedzyczasie wyszedlem na pare minut do kuchni. Gdy wrocilem laptop byl wylaczony. Myslalem ze moze byl odlaczony od sieci i bateria padla-ale nie. Zasilacz normalnie podlaczony i swieci, bateria napewno byla naladowana na 100%. Probowalem go wlaczyc na wszystkie sposoby ale nic, laptop niezaskoczyl. Wyciagalem baterie, poodlaczalem wszystkie urzadzenia podlaczone do laptopa i dalej nic. Laptop pozostaje martwy. Co moglo sie zepsuc? Jak to sprawdzic i ewentualnie naprawic jesli sie da?