Udany debiut Cyfrowego Polsatu

6 maja spółka Cyfrowy Polsat S.A. zadebiutowała na Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW). Początkowo kurs akcji platformy cyfrowej został ustalony na 12,5 zł, ale wraz z otwarciem sesji we wtorek wzrósł o 7,2 proc. do 13,47 zł. Łączna wartość oferty wyniosła 839 mln zł.


Wejście Cyfrowego Polsatu na warszawską giełdę można uznać za sukces, bo akcje zaczęły od razu drożeć.

Oferta publiczna obejmuje łącznie 67.081.250 akcji serii E. Początkowo w ofercie miało znaleźć się 75 mln istniejących akcji serii E. Wstępnie do transzy inwestorów indywidualnych trafiło 6.500.000 akcji serii E, natomiast 60.581.250 akcji zostało zaoferowanych inwestorom instytucjonalnym. Z tego 30.724.481 akcji w ramach oferty międzynarodowej.

Właściciele akcji zobowiązali się do niesprzedawania akcji CP przez 180 dni od wejścia na giełdę. Natomiast sama platforma zobligowała się, że nie przeprowadzi w tym okresie nowych emisji akcji.

Sprzedażą papierów serii E zajęła się spółka Polaris Finance BV, mająca w posiadaniu 93,18 proc. akcji i 93,25 głosów na WZA Cyfrowego Polsatu. 85 proc. akcji kontrolowane jest przez Zygmunta Solorza-Żaka, a reszta przez Hieronima Ruta. Właściciel Telewizji Polsat zachowa 3,95 proc. akcji CP. Pozostałe akcje należą do osób fizycznych.

Na ten rok Zygmunt Solorz-Żak nie planuje wejścia na GPW Telewizji Polsat. Jednak zaznacza, że struktura oferty byłaby wtedy podobna, jak Cyfrowego Polsatu. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży akcji pozwolą na przygotowanie się do ewentualnego wprowadzenia naziemnej i mobilnej telewizji cyfrowej. Solorz-Żak dodał, że nie wie, czy Polsat wystartuje w przetargu o częstotliwości, ale będzie zainteresowany dostarczaniem zawartości.